Ferie, święta i wakacje wracają co roku, a mimo to często zaskakują rodziców w trakcie konfliktu. Im później zaczyna się rozmowa, tym większa szansa, że zamieni się w spór o zasady, a nie o dziecko.
Ustalcie ramy wcześniej
Najprościej działa prosta zasada powtarzalna co roku: np. święta naprzemiennie, ferie po połowie, dwa tygodnie wakacji u każdego rodzica. Nie musi być idealnie sprawiedliwe co do godziny — ma być przewidywalne dla dziecka.
Mówcie dziecku o planie, nie o sporze
Dziecko nie musi znać szczegółów ustaleń dorosłych. Wystarczy, że usłyszy konkret: gdzie będzie w święta, kiedy zobaczy drugiego rodzica i że oboje wiedzą o planie.
Jeśli rozmowa o terminach robi się gorąca, przenieście ją na spokojny kanał i wróćcie do jednej decyzji naraz.