Ustalcie wersję minimum
Na początek wystarczy plan na najbliższe dwa tygodnie: odbiory, noclegi, szkoła, leki, rzeczy dziecka i sposób kontaktu.
Plan rodzicielski
To nie jest dokument prawny. To spokojny szkic spraw, które warto ustalić, doprecyzować i skonsultować, jeśli sytuacja tego wymaga.
Jak to działa
Karta robocza niczego nie zapisuje i nie jest dokumentem prawnym. Pomaga zamienić to, co macie w głowie, w konkretny, spokojny szkic do rozmowy.
Wybierz, co chcecie ustalić — np. rytm tygodnia, święta, koszty. To Wasza lista tematów do rozmowy.
W polach poniżej wpisz wstępne propozycje. Nie muszą być idealne — chodzi o punkt startu, nie o gotowy dokument.
Po prawej na żywo składa się podsumowanie: wybrane tematy, Wasze notatki i sugerowany następny krok.
Wyślij szkic drugiemu rodzicowi albo weź go na spotkanie z mediatorem lub specjalistą.
Po co to? Zamiast wchodzić w trudną rozmowę „z niczym”, wchodzicie z konkretną, neutralną agendą — łatwiej trzymać się tematu i dobra dziecka, trudniej o eskalację.
Karta robocza
Nie chodzi o idealny dokument. Chodzi o szkic, który pomoże spokojniej porozmawiać z drugim rodzicem, mediatorem albo specjalistą.
Jak korzystać z checklisty
Na początek wystarczy plan na najbliższe dwa tygodnie: odbiory, noclegi, szkoła, leki, rzeczy dziecka i sposób kontaktu.
Inaczej wygląda zwykły tydzień, inaczej choroba, wyjazd służbowy, święta czy nagła zmiana planu.
Najwięcej napięcia powstaje wtedy, gdy plan zmienia się nagle. Pomaga termin odpowiedzi i jeden kanał komunikacji.